top of page
Wszystkie posty


O pisarskim słuchu
Piszę książki osadzone w realiach dwudziestolecia międzywojennego, więc słuchanie współczesnej ulicy niestety na nic się nie zda. „Słucham” więc Wiecha, Dołęgi-Mostowicza, Błażejowskiego, Dąbrowskiej, Gojawiczyńskiej, Nałkowskiej, Makuszyńskiego (zwłaszcza jego tekstów publikowanych w prasie 😉) i innych pisarzy, którzy tworzyli w okresie dwudziestolecia.

Maja van Straaten
7 dni temu


O obserwowaniu
Nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli. Tak było w tym roku z festiwalem BANAD. Ale zamiast marudzić, zrobiłam sobie pisarskie ćwiczenie. Bardzo udane.

Maja van Straaten
1 kwi


Czy pisarz musi być obecny w mediach społecznościowych?
Przez trzy lata obecności na Instagramie nie udało mi się zebrać nawet trzystu obserwujących. Nie zamierzam uskarżać się na algorytm. Po prostu to, co miałam do zaoferowania, mało kogo interesowało.

Maja van Straaten
19 mar


Głowa do góry!
Pośpiech, stres, ciągły niedoczas – tak wiele odbierają. Nie oswoiłam ich na tyle, by mieć na nie gotową receptę. Jestem też ostatnią osobą, która w tych kwestiach odważyłaby się komukolwiek doradzać. Ale mogę Wam zdradzić jedną rzecz, którą staram sobie mówić regularnie: głowa do góry!

Maja van Straaten
14 mar


O walce z ciekawością
Mój proces twórczy, to ciągła walka z ciekawością. „Ale jak to? Jaka walka?” – zapytacie. Już tłumaczę na przykładzie.

Maja van Straaten
5 mar
bottom of page